W filmie Transformers: Zemsta upadłych (2009) Grindor pojawia się jako mechaniczny sobowtór Blackouta. Grindor, gigantyczny śmigłowiec Decepticonów, to żywa broń: powietrzny tytan gotowy siać chaos u boku Megatrona i Starscreama.

Pochodzenie i tożsamość: klon czy nowa maszyna?
Choć Grindor jest często mylony z Blackoutem, jest odrębnym Decepticonem, który pojawił się w filmie Zemsta upadłych. Ma tę samą formę transformacji — śmigłowiec MH-53 Pave Low — lecz jego kolorystyka i mechaniczne detale subtelnie go wyróżniają.
W filmie towarzyszy Megatronowi i Starscreamowi podczas finałowej walki z Optimusem Primem, zanim zostaje przez niego brutalnie pokonany w kultowej scenie.

Design i potęga: ciężar Bayverse
Podobnie jak Blackout, Grindor uosabia estetykę Bayverse: złożony, przemysłowy design przeładowany mechanicznymi detalami. Jego ciało to pancerz ze stali i hydrauliki, zaprojektowany do walki powietrznej i transportu ciężkich ładunków.
- Transformacja: śmigłowiec bojowy MH-53 Pave Low.
- Broń: tnące wirniki, pociski naprowadzane, działa plazmowe.
- Atuty: ekstremalna wytrzymałość, kolosalna siła, precyzja w powietrzu.
Walka Grindora z Optimusem Prime’em w lesie to jeden z najbardziej pamiętnych momentów sagi. Ten pojedynek ukazuje brutalność i kinetyczną inscenizację charakterystyczną dla Michaela Baya.

Rola i symbolika: bezlitosna siła
Grindor uosabia czystą brutalność Decepticonów. Nie ma sprytu Soundwave’a ani strategii Shockwave’a, ale rekompensuje to niszczycielską siłą.
Jego krótki występ w Zemście upadłych wystarczył, by zapaść fanom w pamięć: Grindor jest symbolem nieustannego zagrożenia Bayverse — bezduszną machiną wojenną, gotową zmiażdżyć wszystko, co stanie jej na drodze.
Ewolucja Grindora w serii
Zemsta upadłych
Pierwszy i jedyny występ kinowy — tytaniczna walka z Optimusem Prime’em.
Komiksy IDW
Rozszerzona rola taktycznego żołnierza Decepticonów w ciągłości Bayverse.
Studio Series
Premiera figurki Grindora z miniaturowym Scorponokiem — hołd dla filmu.